Wywiad z trenerką KN Juniorek Magdaleną Jabłońską i trenerem Kadry Narodowej U-18 bramkarek Dominikiem Krausem

Hokej kobiet w Polsce rośnie z roku na rok, ale jego prawdziwą siłą – tą, której nie zawsze widać w statystykach – są ludzie stojący za rozwojem młodych zawodniczek. To trenerzy, którzy nie tylko uczą techniki, taktyki i sportowej dyscypliny, lecz także kształtują pewność siebie, odporność psychiczną i wiarę w to,       że marzenia można przekuwać w realne cele. Właśnie dlatego rozmowy z takimi osobami jak Magdalena Jabłońska, trenerka Kadry Narodowej Juniorek, oraz Dominik Kraus, trener bramkarek, mają szczególną wartość.

W ich odpowiedziach pobrzmiewa coś więcej niż rutynowa odpowiedzialność wynikająca z roli trenera. Jest tam troska i  przekonanie, że praca z młodzieżą to nie tylko szkolenie sportowe, lecz także wpływ na młode życie, w kluczowym momencie jego kształtowania. W ich słowach czuć, jak ważna jest atmosfera drużyny, wzajemne wsparcie, ale też odwaga, by zmierzyć się z błędami i niepowodzeniami, które tak naturalnie wpisują się w drogę każdego sportowca.

Ten wywiad to nie tylko spojrzenie za kulisy pracy szkoleniowców kadry ,ale rozmowa o zawodniczkach,  które wchodzą do reprezentacji pełne marzeń,                     a wychodzą z niej silniejsze, bardziej świadome i gotowe na kolejne etapy swojej sportowej i życiowej podróży. O bramkarkach, które codziennie uczą się odpowiedzialności większej niż ta, którą ponosi ktokolwiek inny na lodzie. O wartościach, dzięki którym drużyna staje się czymś więcej niż zbiorem indywidualności.

Zapraszamy do lektury !

[SZHL] Dzień dobry, jak opisałaby Pani atmosferę panującą w kadrze juniorek?

[MJ] Myślę, że to doskonałe pytanie do zawodniczek, to one tworzą tę atmosferę. Z mojego punktu widzenia jest pełna pozytywnej energii, zapału i młodzieńczego entuzjazmu. Jak w każdej grupie zdarzają się chwile słabości i nieporozumienia, ale najważniejsze jest żeby wspólnie je rozwiązywać i dbać o to, aby budować wspierające i bezpieczne środowisko.

 [SZHL] Co jest dla Pani najważniejsze w budowaniu zgranej i wspierającej się drużyny?

[MJ] Budowanie zgranej i wspierającej się drużyny to proces, który opiera się na wielu filarach. Dla mnie najważniejsze są wspólne wartości oraz cele, które jednoczą zespół i nadają kierunek działaniom.

[SZHL] Jak zawodniczki reagują na wspólne zgrupowania i rywalizację o miejsce w składzie – bardziej motywuje to, czy stresuje?

[MJ] Obserwując drużynę na zgrupowaniach uważam, ze dziewczyny lubią spędzać ze sobą czas i nawzajem motywują się do ciężkiej pracy na treningach. Myślę, że rywalizacja o skład, która jest nieodłącznym elementem w sporcie drużynowym, to mieszanka motywacji i stresu, którego nie da się uniknąć. W drużynie promujemy zdrową rywalizację, która opiera się na poprawie umiejętności drużynowych, a nie na eliminacji koleżanek. Tylko wtedy zespół pozostanie zgrany                  i wspierający pomimo wewnętrznej konkurencji.

[SZHL], Jakie wartości stara się Pani przekazać dziewczynom – zarówno na lodzie, jak i poza nim?

[MJ] Wartości naszej drużyny wybraliśmy wspólnie z zawodniczkami i wszyscy chcemy się nimi kierować. Dla mnie osobiście najważniejsze to zaufanie i szacunek. Bez nich drużyna, nawet składająca się z najlepszych indywidualności nie będzie w stanie efektywnie funkcjonować. Zaufanie umożliwia współpracę w dążeniu do wspólnego celu, a szacunek tworzy zdrowe środowisko, które tę współpracę wspiera i umacnia.  

[SZHL],   Na co szczególnie zwraca Pani uwagę w pracy z młodymi hokeistkami, – jakie elementy są kluczowe w tym wieku?

[MJ] Zawodniczki, z którymi pracujemy są często na różnym poziomie zarówno pod względem hokejowym jak i życiowym. Dlatego staramy się do każdej z nich podchodzić indywidualnie. Nie widzimy w nich tylko zawodniczek, które mają poprawiać swoje umiejętności techniczne i taktyczne, ale przede wszystkim widzimy w nich dzieciaki, które zmagają się z problemami wieku dojrzewania. Myślę, że kluczowe jest pokazanie, że popełnianie błędów na lodzie i w życiu to coś, czego nie da się uniknąć. Każdy błąd to lekcja i najważniejsze jest wyciągnięcie wniosków, aby podejmować lepsze decyzje w przyszłości.

[SZHL] Jak ocenia Pani poziom i postępy zawodniczek w ostatnich sezonach?

[MJ] Nie ukrywam, że obserwuję wszystkie zawodniczki, które z nami pracowały na poziomie kadry u18 i bardzo mnie cieszy, że wiele z nich nadal szlifuje swoje umiejętności hokejowe oraz wspiera drużynę seniorską. Uważam, że nasza młodzież ma ogromny potencjał i teraz nie jest inaczej. Dziewczyny pracują ciężko przez cały sezon, nie tylko w przerwach reprezentacyjnych. Dzięki temu postępy widoczne są nie tylko między sezonami, ale również między akcjami szkoleniowymi.

[SZHL] Proszę wskazać cechy wyróżniają zawodniczki, które najszybciej rozwijają się sportowo i mentalnie?

[MJ] Zawodniczki te wyróżniają się pasją, silną motywacją i chęcią do ciężkiej pracy. Mentalnie kluczowe są pewność siebie oraz umiejętność zarządzania stresem.

[SZHL]   Jak dużą wagę przykłada Pani do przygotowania mentalnego zawodniczek?

[MJ] Uważam, że na każdym poziomie przygotowanie mentalne jest bardzo istotne. Rywalizując z drużynami w jednej dywizji umiejętności techniczne i taktyczne zawodniczek często są na podobnym poziomie i to przygotowanie mentalne odgrywa kluczową rolę, który zespół odniesie zwycięstwo.

[SZHL] Czy współpracujecie ze specjalistami od psychologii sportu lub wprowadzacie elementy treningu mentalnego na zgrupowaniach?

[MJ] Drużynowo nie współpracujemy ze specjalistami od psychologii sportu, jednak coraz częściej zdarza się, że zawodniczki korzystają z nich indywidualnie.

Na zgrupowaniach prowadzimy elementy treningu mentalnego, tak, aby nasze zawodniczki były przygotowane jak najlepiej do rywalizacji sportowej.

[SZHL]  W jaki sposób wspiera Pani zawodniczki w trudniejszych momentach – np. przegranym meczu lub nieudanym występie?

[MJ]  Nastawienie do każdego meczu mamy takie samo i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby przeciągnąć szalę zwycięstwa na naszą stronę. Uczymy zawodniczki, że wynik to efekt uboczny każdego meczu, a najważniejsze jest żeby dać z siebie tyle ile w danym dniu mamy, co nie zawsze wystarczy, aby zwyciężyć. Jednak, jako zespół wierzymy, że nigdy nie przegrywamy – albo wygrywamy albo uczymy się. W trudniejszych momentach spotykamy się całym zespołem i rozmawiamy, co możemy poprawić i jak najszybciej wrócić na odpowiednie tory.

[SZHL] Co daje Pani największą satysfakcję w pracy z juniorkami?

[MJ] Największą satysfakcję daje mi możliwość obserwowania zawodniczek, które przychodzą do drużyny, jako 14-letnie dziewczynki, a opuszczają ją, jako prawie 18-stoletnie kobiety. Przez te kilka lat dojrzewają, kształtują swój charakter oraz osobowość i zmieniają się pod względem hokejowym i życiowym, stając się wartościowymi dorosłymi.

[SZHL] Które momenty z pracy trenera najbardziej zapadają Pani w pamięć – te sportowe i te pozasportowe?

[MJ] Bardzo ciężko wymienić jedynie kilka momentów. Na przestrzeni ostatnich lat miałam okazję pracować z wieloma zawodniczkami, które tworzyły różne drużyny. Każda z nich była wyjątkowa pod wieloma względami i pozostawiła wiele pięknych chwil w mojej pamięci.

[SZHL] Czego Pani najbardziej życzy swoim zawodniczkom – zarówno w hokeju, jak i w życiu?

[MJ] Wszystkim moim zawodniczkom, obecnym i byłym, życzę, aby czerpały radość z życia. Sport uczy nas wielu pięknych wartości, więc życzę im, aby w każdej chwili słabości potrafiły znaleźć siłę i upór, aby iść na przód, zarówno w sytuacjach meczowych jak i życiowych. Wierzę w Wasze umiejętności i trzymam kciuki za realizację wszystkich wyznaczonych celów!

 

 Pytania do trenera bramkarek KN Juniorek  Dominika Krausa.

 

[SZHL]   Jak wygląda praca z bramkarkami w kadrze juniorek – czy mają osobne jednostki treningowe?

[DK] Jest różnica w pracy pomiędzy bramkarkami a zawodniczkami pola, dużą rolę odgrywa indywidualne podejście. Każdą jednostkę treningową rozpoczynamy od naszych tak zwanych  15 minut, gdzie skupiamy się nad detalami technicznymi.

 

[SZHL]   Na co zwraca Pan szczególną uwagę w szkoleniu młodych bramkarek?

[DK] Priorytetem jest poprawne ustawienie w bramce w stosunku do kąta strzału. Co najważniejsze, zawsze powtarzam zawodniczkom, aby każdy trening traktowały z intensywnością i koncentracją równą meczowi.

 

[SZHL]   Jakie znaczenie ma dla Pana mentalność bramkarki – jej spokój, koncentracja i reakcja na błędy?

[DK] Bramkarz w hokeju to postać kluczowa i strategicznie najważniejsza. Z tego powodu mentalność ma absolutnie fundamentalne znaczenie. To właśnie odporność psychiczna, spokój i wysoka koncentracja często stanowią ostateczny czynnik decydujący o wyniku meczu. Umiejętność natychmiastowego 'resetu'                    po wpuszczonym golu i zachowanie spokoju w kryzysowych momentach jest dla mnie równie ważne jak technika.

 

[SZHL]   Czy współpraca między bramkarkami a resztą drużyny wymaga szczególnego podejścia trenerskiego?

[DK] Zdecydowanie. Bramkarka pełni rolę ostatniej linii obrony i pierwszego atakującego. Wymagam, aby na lodzie była liderem głosowym, ponieważ z jej perspektywy widoczny jest najszerszy obraz sytuacji taktycznej. Równie ważną kwestią jest budowanie pełnego zaufania z drużyną, zwłaszcza z obrońcami. Kiedy zespół czuje, że ma za sobą pewny i stabilny punkt, może znacznie odważniej i efektywniej skupić się na działaniach ofensywnych.

 

[SZHL]   Jakie predyspozycje – techniczne i psychiczne – wyróżniają dobrą bramkarkę w kobiecym hokeju?

[DK] Ciężka praca, doskonalenie swoich umiejętności, walka ze złymi nawykami, zdolność do zarządzania własnym stresem oraz motywowania i uspokajania swojej drużyny, bardzo dobre ustawienie oraz kontrola krążka.

 

Dziękujemy za rozmowę.